Jeszcze chwilke, szukam chomika

W ciągu ostatnich lat Internet stał się jednym z najbardziej powszechnych i łatwych w obsłudze kanałów komunikacji. Używając maili, komunikatorów, forów i innych narzędzi jakie oferuje sieć możesz komunikować się z wieloma osobami jednocześnie. Interesująca informacja, filmik, bądź inny gadżet potrzebuje kilku godzin, aby obiec cały świat. Było tylko kwestią czasu, aż ktoś wpadnie na pomysł, aby wykorzystać tę możliwość w reklamie.

Czym jest marketing wirusowy?

Marketing wirusowy polega na przekazywaniu i rozpowszechnianiu ciekawych materiałów, wykorzystując linkowanie. Najczęściej wykonuje się te zabiegi przy pomocy mediów społecznościowych, publikując na tablicy linki do treści, które wydają się godne uwagi. Musisz stworzyć taką kampanię i reklamę, aby odbiorcy chętnie i dobrowolnie przekazywali je dalej, czyli zarażali nimi inne osoby.

Elementy sprawiające, że materiał staje się wirusowy w mediach społecznościowych

  • Wyzwalacze – wiadomości, które szybko zapadają w pamięć, zgodnie z zasadą, że ludzie mówią otwarcie i szczerze, o tym o czym aktualnie myślą
  • Emocje – chętniej udostępniane są przekazy wywołujące emocje
  • Powszechność – im bardziej popularny jest dany materiał, tym bardziej chce się go naśladować
  • Wartość praktyczna – ludzie chętniej dzielą się informacjami, które są pożyteczne (można je od razu wykorzystać w życiu codziennym)

Jak tworzyć przekaz

  1. Po pierwsze – baw publiczność. Przekazy wirusowe powinny być zabawne. Największy sukces odnoszą śmieszne filmiki reklamowe. Możesz żartować, ale to wymaga ostrożności. To zależy od twojego rynkowego wizerunku, branży firmy, a przede wszystkim od grona odbiorców.
  2. Po drugie – szokuj. W przypadku marketingu wirusowego jest to jak najbardziej wskazane. Nie zapominaj jednak o tym, że takie „balansowanie na krawędzi” wymaga sporego wyczucia.
  3. Po trzecie – zadziwiaj, zaciekawiaj. Marketing wirusowy nie musi polegać jedynie na wrzuceniu do sieci jednego filmiku promocyjnego. Może składać się na niego seria przekazów, tworząc historię, którą w różnych odstępach czasu będziesz prezentować użytkownikom. Pierwsze przekazy muszą zaciekawić, tak aby ludzie chcieli więcej, aby sami szukali informacji o twojej firmie.

Zalety marketingu wirusowego

  • Możliwość dotarcia do dużej liczby odbiorców. Dzięki temu, że to odbiorcy rozprzestrzeniają komunikat, informacja o firmie będzie mogła dotrzeć do wielu osób, które prawdopodobnie w innych okolicznościach by się o niej nie dowiedziały.
  • Wywoływanie pozytywnych emocji związanych z firmą. Marketing wirusowy z zasady polega na rozpowszechnianiu dobrych informacji o marce i produkcie, więc dotarcie do dużej ilości osób sprawi, że w świat pójdzie pozytywna opinia o firmie.
  • Nieduże koszty dystrybucji. Jeśli stworzy się komunikat, który użytkownicy będą chcieli rozpowszechniać, firma nie będzie musiała ponosić dużych kosztów dystrybucji komunikatu (dystrybucją zajmą się sami odbiorcy).
  • W marketingu wirusowym istnieje zasada viral spoof, mówiąca, że nie można zakazywać parodiowania filmów wirusowych – pierwotny materiał zyskuje na popularności dzięki jego modyfikacjom.

Dobrze zrealizowane kampanie wirusowe potrafią wygenerować miliony odwiedzin
i niejednokrotnie przechodzą do klasyki Internetu, krążyć po nim i wciąż na siebie zarabiając. Zastanów się, może to dobre narzędzie również dla twojej organizacji?

Oryginalny tekst artykułu znajduje się na stronie Marketing Agency Black Cliff Media

Podobał ci się artykuł? - Udostępnij:

Marketing internetowy oraz komunikacja to moje dwie największe pasje. Już od ponad 10 lat pracuję jako specjalista ds. komunikacji w międzynarodowej korporacji. Współpracując blisko z działem marketingu dbam o wizerunek firmy. Fascynuje mnie pozycjonowanie stron internetowych, narzędzia marketingu mix oraz strategia promocji. W wolnych chwilach piję Colę i przeglądam reklamy z SuperBowl (tak, historia reklamy to mój drugi świat). Lubię pisać i dzielić się swoimi doświadczeniami - dlatego właśnie powstał ten blog. Co więcej? Mam dwa koty i chomika, nie do końca się dogadują, ale w życiu i marketingu jest podobnie, trzeba jakoś dojść do porozumienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Top